morskie oko z niemowlakiem

Sprawdź prognozę pogody dla Morskie Oko. Pogoda na dziś, jutro, weekend i 45 dni. Temperatura, opady, wiatr i jakość powietrza dla Morskie Oko. Aktualnie na Polanie Włosienica pozostał wybrukowany parking służący za miejsce postoju dorożek konnych, które kursują z Palenicy Białczańskiej. Ponadto na Polanie Włosienica usytuowany jest również duży punkt gastronomiczny. Trasa od Palenicy Białczańskiej do Morskiego Oka wynosi 7,7 km, a szacowany czas jej przejścia to 2:20 h. Kiedy z nieba leje się żar, nie jest tak łatwo. Pozostaje poszukiwanie cienia, albo chowanie się do klimatyzowanego pokoju. Latem wolę zabrać ze sobą bluzy i kurtki z kapturem i jechać nad Bałtyk. Tam rzadko panuje upał, który jest szczególnie niebezpieczny dla niemowlaków. Oto 10 najciekawszych propozycji zlokalizowanych w Bukowinie Tatrzańskiej oraz jej najbliższych okolicach. 1. Snow Dream kuligi. To rozrywka doskonała dla wszystkich tych, którzy mają wysokie zapotrzebowanie na adrenalinę i silne doznania. Skorzystać można tu między innymi z szybkiej jazdy na śnieżnych skuterach, wziąć udział w tel: +48 782 055 666. Busy na Morskie Oko to usługa, z której chętnie korzysta wielu turystów. Jeśli także potrzebujesz transportu w tym kierunku, skorzystaj z oferty Taxi&Travel eMZet Zakopane Bus. Nasze taxi szybko i tanio dowiezie Cię do miejsca, z którego można dotrzeć na Morskie Oko. Jeżeli wyrazisz taką chęć, zapewnimy też Partnervermittlung Partner For You Martina Resch Gmbh. Jaki szlak wybrać w Tatry dla początkujących zimą? Oto 10 propozycji! 1. Morskie Oko Doliną Rybiego Potoku- Tatry dla początkujących zimą Popularny szlak wiodący z Palenicy Białczańskiej nad Morskie Oko może być świetnym pomysłem na rozpoczęcie zimowych wędrówek po Tatrach. Niewielkie nachylenie terenu, brak miejsc wymagających technicznych umiejętności to z pewnością zalety tej trasy. Co więcej, po drodze przy sprzyjających warunkach możemy podziwiać piękne widoki obejmujące, Mięguszowieckie Szczyty, Niżne Rysy, czy Wołoszyn. Kolejnym plusem tej trasy jest możliwość ogrzania się w schronisku nad Morskim Okiem lub w punkcie gastronomicznym na Włosienicy. Mimo, że szlak ten jest bardzo łatwy to należy zaopatrzyć się chociaż w raczki na buty, gdyż nawierzchnia po której wędrujemy często jest bardzo śliska. Ponadto, musimy pamiętać, że pomiędzy Włosienicą, a Morskim Okiem przechodzimy przez lawiniasty teren. Schronisko nad Morskim Okiem w zimowej odsłonie Igloo nad Morskim Okiem Dla spragnionych większych emocji można wydłużyć wycieczkę o wizytę nad Czarnym Stawem pod Rysami. Należy jednak pamiętać, że wiąże się to ze stromym podejściem, na którym niezbędna może okazać się umiejętność posługiwania się czekanem. Warto wiedzieć, że szlak prowadzący nad Czarny Staw pod Rysami w zimie wiedzie przez taflę Morskiego Oka i na ostatecznym podejściu również ma on inny przebieg niż latem. Nad Czarnym Stawem pod Rysami W drodze powrotnej z Morskiego Oka warto zboczyć do malowniczego schroniska Roztoka Przykładowy opis trasy na Morskie Oko zimą znajdziecie pod linkiem -> 2. Rusinowa Polana i Wiktorówki- Tatry dla początkujących zimą Rusinowa Polana może być celem na krótką zimową wyprawę dla całej rodziny. Aby na nią dotrzeć należy kierować się niebieskim szlakiem z Palenicy Białczańskiej, albo z Zazadni. Trzecią, krótką opcją jest wystartowanie z Wierch Poroniec i podążanie za zielonymi znakami. Ten ostatni możecie nawet pokonać z sankami, gdyż nachylenie tej trasy jest niewielkie. Nie ważne, którą trasę wybierzecie, będziecie potrzebować niewiele ponad godzinę by dotrzeć na Rusinową Polanę. A czego możecie tam oczekiwać? Pięknej panoramy na Tatry Wysokie i Bielskie! Będąc tutaj warto zejść 10 minut w kierunku Zazadni by odwiedzić sanktuarium na Wiktorówkach. Uwaga! Schody prowadzące do sanktuarium w zimie są bardzo oblodzone! Rusinowa Polana Bacówka na Rusinowej Polanie 3. Wielki Kopieniec Ten niewysoki szczyt wznoszący się na 1328 m oferuje najbardziej rozległą panoramę w całych Tatrach! Z jego wierzchołka można dojrzeć zarówno najbardziej wysunięty na wschód punkt Tatr- Hawrań, a także na zachód- Osobitą. Do tego mamy możliwość spoglądania, na Orlą Perć. Trasa, którą Wam proponujemy rozpoczyna się w Jaszczurówce- jednej z dzielnic Zakopanego, gdzie znajduje się wylot Doliny Olczyskiej. Spacer jej dnem to przyjemna wędrówka, którą po ok. godzinie kończymy na Polanie Kopieniec. Tutaj warto odwiedzić zabytkowe szałasy pasterskie, które są udostępnione do zwiedzania. Z Polany na szczyt Wielkiego Kopieńca mamy 15 minut stromego podejścia. W nagrodę za wysiłek otrzymamy piękne widoki! W drogę powrotną proponujemy się udać w kierunku Toporowej Cyrhli (zejście ok. 45 minut), skąd do Jaszczurówki- naszego punktu startu, dojeżdżają autobusy zakopiańskiej komunikacji miejskiej. Polana Kopieniec widziana z Wielkiego Kopieńca, w tle Orla Perć Widok na Hawrań z Wielkiego Kopieńca Opis przykładowej zimowej wycieczki na Wielki Kopieniec do przeczytania pod linkiem -> 4. Hala Gąsienicowa Malownicza Hala Gąsienicowa to świetny pomysł na zimową wycieczkę w Tatry, jeśli na celu macie podziwianie malowniczych widoków. Orla Perć, Kościelec, czy Świnica, to wszystko będziecie mieć na wyciągnięcie ręki! Widok na Kościelec i Świnicę z Hali Gąsienicową Najłatwiejszy szlak wiodący na Halę Gąsienicową wiedzie z Brzezin. 2- godzina trasa wiedzie szeroką drogą, która lekko wznosi się ku górze. To sprawia, że szlak ten spokojnie mogą pokonać całe rodziny, nawet ciągnąc ze sobą sanki. Nieco trudniejszy wariant dotarcia na Halę Gąsienicową wiedzie z Kuźnic przez Boczań. Jest tutaj w niektórych miejscach stromo, a przed Przełęczą między Kopami mamy do pokonania trawers. Natomiast szlak przez Dolinę Jaworzynki jest nie polecany w zimie ze względu na ryzyko lawinowe. Malownicza Hala Gąsienicowa Jeśli chcecie przedłużyć wycieczkę, z Hali Gąsienicowej możecie się udać nad Czarny Staw Gąsienicowy. Czas jaki trzeba przeznaczyć na tą trasę to 30-40 minut w jedną stronę. Należy, jednak pamiętać, że jego przebieg jest inny niż latem i wiedzie dnem doliny. Nad Czarnym Stawem Gąsienicowym Opis przykładowej, zimowej wycieczki na Halę Gąsienicową znajdziecie pod linkiem -> 5. Kasprowy Wierch i Beskid Jak już zawędrujecie na Halę Gąsienicową to możecie się pokusić o wejście na Kasprowy Wierch (1987 m Najłatwiejszy szlak, który wiedzie na niego to żółty, rozpoczynający się właśnie na Hali Gąsienicowej. Z niej czeka nas 45 minut podejścia wzdłuż stoku narciarskiego. Uwaga! W niektórych miejscach jest dość stromo! Na Kasprowym Wierchu najprawdopodobniej będą na Was czekały tłumy turystów i narciarzy, stąd my proponujemy udać się w kierunku Beskidu (2012 m To z pewnością najłatwiejszy dwutysięcznik, który możecie zdobyć w Tatrach. Panorama jaka się z niego rozpościera jest nieziemska! Krywań, Dolina Gąsienicowa, Giewont, czy Czerwone Wierchy, wszystko widoczne jak na dłoni:) W drogę powrotną proponujemy udać się przez Halę Gąsienicową, gdyż szlak przez Myślenickie Turnie, zwłaszcza w części powyżej 1500 m może być zasypany, co się może wiązać z koniecznością jego przecierania. Podejście żółtym szlakiem na Kasprowy Wierch Panorama z Beskidu na Tatry Słowackie 6. .Hala Kondratowa Wycieczka na Halę Kondratową to kolejna opcja na zimowy spacer po Tatrach, którą mogą wybrać całe rodziny z dziećmi. Na szlak ruszamy z Kuźnic, a do przejścia mamy niewiele ponad 3 kilometry. Po drodze warto odwiedzić klasztor Albertynek z pustelnią Brata Alberta, a także dłuższą chwilę spędzić na Polanie Kalatówki. Na niej w okresie zimowym odbywają się szkolenia prowadzone przez ratowników TOPR, na których, możemy nauczyć się obsługi detektorów lawinowych. Jest tutaj również niewielki stok narciarski. Na Hali Kondratowej czeka na Was natomiast urocze, niewielkie schronisko, w którym koniecznie musicie spróbować domowego piernika. Schronisko PTTK na Hali Kondratowej Polana i Hotel Kalatówki 7. Dolina Strążyska Zimowy spacer Doliną Strążyska to propozycja na spędzanie czasu dla całych rodzin. Co czeka na Was na tym szlaku? Na Polanie Strążyskie herbaciarnia, gdzie można się rozgrzać w mroźny dzień. Z Polany rozpościera się także przepiękny widok na północną ścianę Giewontu. Wycieczkę warto wydłużyć o podejście do Wodospadu Siklawicy. To zaledwie 15- minutowy spacer, a wrażenie z niego są niezapomniane. Uwaga, dojście tutaj może być mocno oblodzone, gdyż wiedzie wzdłuż potoku. Widok na Giewont z Polany Strążyskiej Przy wodospadzie Siklawica 8. Sarnia Skała przez Dolinę Białego- Tatry dla początkujących zimą Sarnia Skała to jeden z łatwiej dostępnych tatrzańskich szczytów, jeśli za punkt startowy obieramy centrum Zakopanego. Ruszamy Ścieżką pod Reglami, z której kierujemy się ku Dolinie Białego. Szlak wiodący jej dnem początkowo nieznacznie wznosi się do góry, a przed samym podejściem na Ścieżkę nad Reglami jego nachylenie znacznie wzrasta. Przed nami ostateczne podejście na Sarnią Skałę, z której to rozpościera się bardzo ładna panorama na Giewont, a także Zakopane, pasmo Gubałówki, a nawet Babią Górę. Uwaga! W części szczytowej jest dość stromo, a przy tym ślisko. W drogę powrotną można udać się po własnych śladach, zejść do Doliny Strążyskiej (strome zejście), albo wędrować Ścieżką nad Reglami w kierunku Polany Kalatówki, a dalej do Kuźnic. Północna ściana Giewontu z Sarniej Skały Sarnia Skała Opis zimowej trasy na Sarnią Skałę do przeczytania pod linkiem -> 9. Hala Stoły i Dolina Kościeliska- Tatry dla początkujących zimą Hala Stoły znajduje się na zachód od Doliny Kościeliskiej. Aby się na nią dostać, należy z Doliny Kościeliskiej obrać niebieski szlak, który w ciągu ok. 45 minut wyprowadzi nas na malowniczą polanę. Co czeka nas na Hali Stoły? Znajdują się tutaj 3 zabytkowe szałasy pasterskie, przy których można usiąść, odpocząć i podziwiać piękną panoramę na Kominiarski Wierch, Giewont, czy Czerwone Wierchy. Dla spragnionych dłuższej wycieczki polecamy, po dotarciu do dna Doliny Kościeliskiej wybrać się do schroniska Ornak, a nawet nad Staw Smreczyński. Polana Stoły Polana Stoły Opis zimowej wycieczki na Halę Stoły do przeczytania pod linkiem -> 10. Grześ, Rakoń, Wołowiec Ostatnią naszą propozycją na zimową wycieczkę w Tatry dla początkujących jest zdobycie Wołowca (2063 m Naszą wyprawę rozpoczniemy na Siwej Polanie, skąd przez Dolinę Chochołowską dotrzemy do schroniska mieszczącego się na malowniczej Polanie Chochołowskiej. Stamtąd udamy się żółtym szlakiem na Grzesia. Odcinek ten nie powinien nam zająć więcej niż 1,5 godziny. Od Grzesia nasza trasa będzie wieść granią, a to oznacza, że będziemy mogli podziwiać piękne widoki na najwyższe szczyty Tatr Zachodnich, a także Beskidu Żywieckiego. Kolejnym szczytem jaki zdobędziemy będzie Rakoń, a od niego pozostanie nam już tylko godzina drogi na nasz cel, czyli wierzchołek Wołowca. Droga powrotna niestety wiedzie po naszych śladach, gdyż wariant dojścia na Polanę Chochołowska przez Wyżnię Chochołowską jest obarczony ryzykiem zejścia lawin. Zimowa wycieczka na Wołowiec, choć łatwa jest przeznaczona dla osób, które mają już obycie z tatrzańskimi szlakami i posiadają umiejętność posługiwania się zimowym sprzętem. Polana Chochołowska W drodze na Wołowiec Na Wołowcu Opis zimowego zdobycia Wołowca do przeczytania pod linkiem -> Pamiętajcie, że niezależnie od tego, czy wybieracie się zimą w doliny, czy na całodzienną wycieczkę na któryś z dwutysięczników zawsze musicie zabierać ze sobą zimowy sprzęt. W dolinach miejcie chociaż raczki, a w plecaku zawsze dodatkową ciepłą odzież oraz termos z ciepłą herbatą. Nie zapominajcie zabrać ze sobą także latarki, mapy i naładowanego telefonu. W wyższych partiach, niezbędne jest posiadanie pełnego sprzętu zimowego (raków, czekana, detektora lawinowego) i umiejętność posługiwania się nimi. Jeśli znalazłeś na naszym blogu poszukiwane przez Ciebie informacje, kolejną inspirację na wycieczkę, czy odpowiedź na nurtujące Ciebie pytanie, to będziemy niezwykle wdzięczni, gdy wrzucisz nam napiwek do naszej blogowej świnki skarbonki (kliknij w poniższy obrazek). Dziękujemy!!! Gdzie w Tatrach wybrać się z dzieckiem w wózku? Gdzie znaleźć łatwą trasę dla seniora? A gdzie pójść na krótki lub dłuższy górski spacer – atrakcyjny widokowo, a jednocześnie niezbyt trudny terenowo. Do dyspozycji mamy oczywiście tatrzańskie dolinki, ale żeby ułatwić wybór przygotowaliśmy osobno propozycje dróg asfaltowych oraz dolinki, gdzie biegnie droga szutrowa. Wszystkie są atrakcyjne dla spacerowiczów, natomiast jeśli szukamy tras do przejechania wózkiem dziecięcym lub inwalidzkim, asfaltowe drogi będą tutaj idealne. Przy każdej propozycji znajduje się informacja o stanie nawierzchni oraz długości i atrakcyjności trasy. Natomiast podany czas przejścia odnosi się do czasu przemarszu turysty pieszego. Należy pamiętać, że idąc tempem spacerowym lub z wózkiem będzie on dłuższy, należy to uwzględnić przy planowaniu długich wycieczek, jak np. do Morskiego Oka. Nie bez znaczenia jest tu także indywidualna kondycja i możliwości, szczególnie osób starszych i z problemami ruchu. Podane informacje o schroniskach powinny być przydatne nie tylko jako atrakcja gastronomiczna, ale przede wszystkim możliwość odpoczynku, co jest szczególnie ważne przy wycieczkach z małymi dziećmi lub osobami starszymi. Przy polecanych trasach staraliśmy się bardzo dokładnie opisać nie tylko walory danego miejsca, ale przede wszystkim stan nawierzchni drogi – kluczowy szczególnie dla tych, którzy wybierają się z bardzo małymi dziećmi lub osobami na wózkach inwalidzkich. Zdajemy sobie jednak sprawę, że bardzo trudno jest obiektywnie ocenić trasę – to co dla jednych jest drobiazgiem, dla innych już ogromnym wyzwaniem. Dlatego pamiętajmy, by bardzo rozważnie dobierać trasę wycieczki. Uwaga! Wybierając się na górską trasę, która umożliwia przejazd wózkiem trzeba mieć świadomość, że nie każdy wózek nadaje się na taką trasę. W wielu miejscach możemy spotkać duże nierówności, wystające kamienie lub miejsca,gdzie nawet konieczne jest przeniesienie wózka. Przede wszystkim wózek powinien być wyposażony w koła o większej średnicy, o odpowiedniej amortyzacji oraz solidną konstrukcję. Planując wycieczkę, nawet w wersji spacerowej, należy pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa w górach, istotnych szczególnie podczas słonecznych i gorących dni, a mianowicie: – właściwy ubiór: ochrona przed słońcem, – zadbanie o odpowiednią ilość płynów, – unikanie długotrwałego przebywania na słońcu (zapobieganie udarowi słonecznemu) – zachowanie ostrożność w części reglowej Tatr – w miejscach nasłonecznionych, mogą występować jadowite żmije zygzakowate – pamiętajmy, że lato to możliwość występowania burz w górach – jak się zachować w takich sytuacjach: PORADY – AKADEMIA GÓRSKA TOPR – przed planowaną wycieczką należy sprawdzić informacje na stronach TPN lub TANAP – czy na trasie nie ma utrudnień, uszkodzeń, remontów, itp. Należy pamiętać, że trasy po polskiej stronie, oprócz Dolinki Pod Reglami, znajdują się na terenie TPN – przed wejściem na trasę należy kupić bilet – OPŁATY TPN Warto również mieć świadomość, że przy wędrówkach po stronie słowackiej zalecane jest posiadanie odpowiedniego ubezpieczenia. Nawet na łatwych trasach może pojawić się konieczność wezwania pomocy – a akcje ratunkowe po słowackiej stronie Tatr są płatne – informacje dot. ubezpieczenia w Tatry Słowackie. Szczegółowe informacje o bezpieczeństwie w górach: PORADY Rozpoczynamy od propozycji tras asfaltowych, które możemy pokonać wózkiem 1. Doliną Rohacką do Bufetu Rohackiego (słow. bývalá Ťatliakova chata, Tatry Słowackie). Asfaltowa droga poprowadzona w ładnej, górskiej scenerii z widokiem na grań Rohaczy. Od parkingu, przy stacji narciarskiej Roháče – Spálená, cały czas lekko pod górę (320 m różnicy wzniesień), po ok. 5 km doprowadza nas do Bufetu Rohackiego. Obok znajduje się plac, ławki i stoły dla turystów. Obiekt małej gastronomii mieści się w budynku narciarni, która była częścią schroniska turystycznego (schronisko spłonęło w 1963 r.). Obok Bufetu znajduje się nieduży i płytki stawek Czarna Młaka (słow. Ťatliakove pleso), z którym wiąże się ciekawa historia. Otóż, w latach 70. woda zaczęła uciekać ze stawu do Rohackiego Potoku, wówczas mieszkańcy Zuberca bez wsparcia naukowców podjęli próbę ratowania jeziora. Wypełnili dno ilastą gliną, zapobiegając w ten sposób odpływaniu wód. Słowacka nazwa: Tatliakowe Jeziorko została nadana na cześć pioniera turystyki górskiej Jána Ťatliaka. Przy Bufecie odchodzi szlak na Rakoń, Wołowiec i dalej na grań Rohaczy oraz szlak do Smutnej Doliny, skąd można dojść do bardzo urokliwych Rohackich Stawów. Punkt wyjścia: parking Ośrodka Narciarskiego Roháče – Spalena (słow. Parkovisko pod Spálenou) Różnica wzniesień: ok. 320 m Długość trasy: 10 km (tam i z powrotem) Czas przejścia (sam przemarsz): ok. 2:50 h (tam i z powrotem) Jakość drogi (trasy) – droga asfaltowa Atrakcje: trasa z widokiem na grań Rohaczy, staw Czarna Młaka (słow. Ťatliakove pleso) Schronisko (bufet, karczma) – tak – Bufet Rohacki Fragment dotyczący dojścia opisany jest w wyprawie: Grań Rohaczy – Hruba Kopa, Banówka W Dolinie Rohackiej Doliną Rohacką do Bufetu Rohackiego – widok na grań Rohaczy 2. Dolina Cicha (słow. Tichá dolina, Tatry Słowackie) Dolina Cicha jest, naszym zdaniem, jedną z piękniejszych tatrzańskich dolin i ciekawszych pomysłów na wycieczkę. Z asfaltowej drogi można podziwiać grań Czerwonych Wierchów i Kasprowy Wierch. Dużą jej atrakcją jest także potok „Cicha Woda” (Tichý potok). który przepływa przez całą dolinę i w dolnej jej części łączy się z Koprową Wodą (Kôprovský potok). W kilku miejscach na trasie ustawione są ławostoły, przy których można odpocząć. Trasa jest długa, liczy 12 km w jedną stronę, jest idealna na przejażdżkę rowerową, ale można ją także wykorzystać na całodniową wycieczkę pieszą. Planując wyjście z dziećmi należy mieć na uwadze, że długość trasy, brak spektakularnych atrakcji terenowych po drodze oraz brak schroniska lub bufetu niekoniecznie musi być atutem i może nie spodobać się najmłodszym turystom. Uwaga! Droga jest zamknięta dla ruchu samochodowego, ale prowadzi tędy szlak rowerowy (aż do Rozdroża pod Kasprowym), dlatego dla bezpieczeństwa warto zwrócić uwagę na przejeżdżających rowerzystów. Punkt wyjścia: parking w Podbańskiej (Podbanské) Różnica wzniesień: 335 m Długość trasy: ok. 24 km (tam i z powrotem) Czas przejścia (sam przemarsz): ok. 5:45 h (tam i z powrotem) Jakość drogi (trasy) – droga asfaltowa Atrakcje: trasa z widokiem na Kasprowy Wierch, potok „Cicha Woda” Schronisko (bufet, karczma) – Brak Dolina Cicha (słow. Tichá dolina, Tatry Słowackie) Rozdroże pod Kasprowym – widok na otoczenie Cichej Doliny 3. Popradzki Staw (słow. Popradské pleso, Tatry Słowackie) Popradzki Staw (słow. Popradské pleso) to jedno z piękniejszych tatrzańskich jezior, znajduje się u wylotu Doliny Złomisk (1949 m). Nad stawem stoi Hotel Górski Popradské pleso – byłe Schronisko kpt. Morávki (Popradská chata) oraz Schronisko Majlátha. Nad Popradzki Staw można dotrzeć 3 różnymi drogami, ale ponieważ są to propozycje na wózek – pozostaje nam szlak niebieski. Od stacji kolejki elektrycznej tzw. elektriczki – Popradské pleso czeka nas około 1 godziny marszu asfaltową drogą. Od samego początku Doliny Mięguszowieckiej (Mengusovská dolina) roztaczają się piękne widoki na otaczające dolinę szczyty. Trzeba uważać na rowerzystów i samochody z uprawnieniami na dojazd do schroniska – hotelu. Wokół jeziora ułożona jest szeroka kamienno-szutrowa ścieżka (żółty szlak). Po przeciwległej stronie stawu, tuż przy ujściu Potoku Krupa żółty szlak prowadzi na Tatrzański Cmentarz Symboliczny pod Osterwą (Tatranský symbolický cintorín), miejsce szczególne, poświęcone ludziom, którzy zginęli w górach (Cmentarz otwarty jest od – Opisana trasa: Symboliczny Cmentarz pod Osterwą Punkt wyjścia: stacja kolejki elektrycznej tzw. elektriczki – Popradské pleso Różnica wzniesień: 260 m Długość trasy: ok. 8 km (tam i z powrotem) Czas przejścia (sam przemarsz): ok. 2 h (tam i z powrotem) Jakość drogi (trasy) – droga asfaltowa Atrakcje: piękne widoki na otoczenie Doliny Mięguszowieckiej, 2 schroniska Schronisko (bufet, karczma) – Tak – Hotel Górski Popradské pleso Fragment dotyczący dojścia opisany jest w wyprawach: Koprowy Wierch i Hińczowe Stawy oraz Tatrzański Cmentarz Symboliczny pod Osterwą Droga do Popradzkiego Stawu (niebieski szlak) Droga do Popradzkiego Stawu (niebieski szlak) Dolina Złomisk nad Popradzkim Stawem 4. Polana pod Muraniem, zwana też Gałajdówką lub Gałajdową Polaną (słow. Galajdova poľana, Poľana pod Muráňom, Tatry Słowackie) Do znajdującej się u podnóży Murania polany prowadzi asfaltowa droga z Tatranskiej Javoriny. Do Rozdroża pod Muraniam (Razcestie pod Muranom) trasa liczy ok. 2 km (znaki zielone i niebieskie), biegnie wzdłuż Jaworowego Potoku. Skręcamy w lewo (niebieski szlak) i wchodzimy na polanę, na której znajduje się wystawa geologiczna z naturalnymi okazami i opisem najważniejszych skał tatrzańskich. Z “Polany pod Muraniem” rozciąga się ładny widok na szczyty: Murań, Nowy Wierch, Hawrań, Płaczliwa Skała i Szalony Wierch. Punkt wyjścia: Tatranská Javorina Różnica wzniesień: ok. 100 m Długość trasy: ok. 4,5 km (tam i z powrotem) Czas przejścia (sam przemarsz): ok. 1:15 h (tam i z powrotem) Jakość drogi (trasy) – droga asfaltowa Atrakcje: wystawa geologiczna Schronisko (bufet, karczma) – Brak Most na Jaworowym Potoku prowadzący do Polany pod Muraniem Polana pod Muraniem, zwana także Gałajdówka lub Gałajdowa Polana (słow. Galajdova poľana) Widok na szczyty otaczające Polanę nad Muraniem: Murań, Nowy Wierch, Hawrań, Płaczliwa Skała i Szalony Wierch 5. Dolina Rybiego Potoku – droga do Morskiego Oka Wycieczka nad Morskie Oko – największy i najpiękniejszy tatrzański staw to turystyczny „przebój”. Jezioro jest przepięknie położone – otoczone częściowo lasem i skalnymi ścianami, nad którymi górują imponujące Mięguszowieckie Szczyty, ciemna ściana Kazalnicy i charakterystyczna sylwetka Mnicha. Nad Morskie Oko prowadzi asfaltowa droga, większość turystów korzysta z góralskiej dorożki, które dojeżdżają do Polany Włosienica, my jednak zachęcamy do pokonania trasy pieszo. Przy jej wyborze warto pamiętać o kilku kwestiach: – trasa jest długa – liczy 8,5 km w jedną stronę, czyli 17 w obie strony, a to wymaga dobrej kondycji od pchającego wózek, – jest mało urozmaicona, jedyną większą atrakcją po drodze są Wodogrzmoty Mickiewicza, dla większego dziecka trasa może być nużąca – wbrew pozorom jest tu „trochę” pod górę – od Palenicy Białczańskiej do Morskiego Oka (8,5 km) mamy do pokonania 400 m przewyższenia – popularność Morskiego Oka, które w długie weekendy i wakacje bije swoje rekordy zatłoczenia, powoduje, że w letnie dni trudno cieszyć się urokiem miejsca. Dlatego, jeżeli zależy nam na klimatycznym i spokojnym rodzinnym spacerze, raczej omijajmy ten szlak w szczycie sezonu turystycznego. Punkt wyjścia: Palenica Białczańska Różnica wzniesień: ok. 400 m Długość trasy: ok. 17 km (tam i z powrotem) Czas przejścia (sam przemarsz): ok. 4 h (tam i z powrotem) Jakość drogi (trasy) – droga asfaltowa Atrakcje: Wodogrzmoty Mickiewicza, Wanta, Schronisko (bufet, karczma) – tak – Schronisko nad Morskim Okiem, bufet na Włosienicy Opisana Droga do Morskiego Oka Droga do Morskiego Oka – “Wanta” Droga do Morskiego Oka – widok z Włosienicy na Mięguszowieckie Szczyty Morskie Oko Trasy szutrowo – kamieniste – piesze spacerowe, dla wózków być wyposażonych w koła o większej średnicy, o odpowiedniej amortyzacji i solidnej konstrukcji 6. Dolina Strążyska Trasa liczy raptem 2 km w jedną stronę, a jest bardzo atrakcyjna i urozmaicona. Dosłownie na wyciągniecie ręki mamy widok na tatrzański symbol – Giewont, po obu stronach drogi piękne skaliste turnie, bufet na Polanie Strążyskiej i w gratisie wodospad Siklawica, nad który niestety trudno już dojechać wózkiem. Miejsce piękne, urokliwe i baaardzo popularne, w sezonie wakacyjnym jest tu naprawdę tłoczno. Z Doliny Strążyskiej prowadzą szlaki na Sarnią Skałkę, do Doliny Małej Łąki i na Giewont. Punkt wyjścia: Zakopane, ul. Strążyska – wejście do Doliny Strążyskiej Różnica wzniesień: ok. 150 m Długość trasy: ok. 4 km (tam i z powrotem) Czas przejścia (sam przemarsz): ok. 1:10 h (tam i z powrotem) Jakość drogi (trasy) – szutrowa, kamienista Atrakcje: Piękny widok na Giewont, możliwość podejścia do wodospadu Siklawica Schronisko (bufet, karczma) – tak – bufet na Polanie Strążyskiej Dolina Strążyska Dolina Strążyska Dolina Strążyska – widok na Giewont 7. Dolina Kościeliska Dolina Kościeliska – piękna, urozmaicona, popularna i w szczycie sezonu zatłoczona – co roku rywalizuje z Morskim Okiem o największą liczbę odwiedzających. Ale uczciwie trzeba przyznać, że to jedna z najpiękniejszych tatrzańskich dolin i chyba z największą liczbą atrakcji, jaskinie i Wąwóz Kraków – ale to już propozycje tylko dla pieszych. Droga biegnie w ładnej scenerii, występują tu skalne zwężenia, tzw. Bramy, dnem doliny płynie Potok Kościeliski – w kilku miejscach można podejść nad wodę. Znaną atrakcją doliny jest Skała Pisana, która cała jest „popisana” autografami turystów sprzed lat ( malarza Henryka Siemiradzkiego). U jej podnóża widoczne są otwory (tzw. wypływ krasowy), z których wypływa woda. Znajduje się tutaj Jaskinia Wodna pod Pisaną (Jaskinia Pisana). Po drodze warto też zwrócić uwagę na Kapliczkę Zbójnicką oraz wywierzysko „Lodowe Źródło”, przy którym znajduje się drewniany pomost z ławeczkami. Wycieczkę rozpoczynamy w Kirach (przy wejściu kasa biletowa), do Schroniska na Hali Ornak mamy do pokonania 6 km (w jedną stronę). Na Polanę Pisaną w Dolinie Kościeliskiej dojeżdżają dorożki góralskie. Punkt wyjścia: Kiry Różnica wzniesień: ok. 170 m Długość trasy: ok. 12 km (tam i z powrotem) Czas przejścia (sam przemarsz): ok. 3 h (tam i z powrotem) Jakość drogi (trasy) – szutrowa droga. Odcinek do Smreczyńskiego Stawu prowadzi leśną drogą – nie polecamy do przejazdu wózkiem Atrakcje: Kapliczka Zbójnicka, wywierzysko „Lodowe Źródło”, Skała Pisana Schronisko (bufet, karczma) – tak – Schronisko na Hali Ornak Uwaga! Wycieczkę można przedłużyć i podejść nad Smreczyński Staw, jest to ścieżka dla turystów pieszych. Odległość 2,6 km (tam i z powrotem), czas przejścia 1:10 h Opisana trasa: Dolina Kościeliska Dolina Kościeliska Dolina Kościeliska Dolina Kościeliska Schronisko na Hali Ornak 8. Dolina Chochołowska Jest to najdłuższa i największa dolina w polskich Tatrach, jedna z niewielu tatrzańskich dolin, gdzie można wjechać rowerem. Co prawda w porównaniu do Doliny Kościeliskiej nie jest tak ciekawa terenowo, ale i tutaj znajdzie się kilka atrakcji: – Wywierzysko Chochołowskie, – bacówka na Siwej Polanie (niedaleko parkingu), gdzie można kupić oscypki. – Kaplica Jana Chrzciciela, jest to “pamiątka” po Janosiku – w Dolinie Chochołowskiej kręcony był bowiem 7 odcinek Janosika oraz scena z kuligiem do filmu Potop – do kaplicy prowadzi wąska ścieżka ze stopniami, trudna do przejazdu wózkiem. – Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej, Poruszanie się po dolinie: – pieszo. Czas przejścia: do Polany Chochołowskiej (7,5 km) 1:55 h – kolejką turystyczną „Rakoń” (kursuje co pół godziny i dojeżdża do polany Huciska) – rowerem (zmiany od 2016 – obowiązuje opłata za wjazd rowerem – 5 zł.) – bryczką góralską, którą można dojechać do Polany Chochołowskiej Punkt wyjścia: Siwa Polana Różnica wzniesień: ok. 250 m Długość trasy: ok. 15 km (tam i z powrotem) Czas przejścia (sam przemarsz): ok. 3:30 h (tam i z powrotem) Jakość drogi (trasy) – w dolnej części asfalt, większość jest szutrowa, kamienista, są krótkie odcinki nierówne i tzw. kocie łby. Mogą się zdarzyć pewne utrudnienia na drodze w czasie, kiedy prowadzone są prace leśne Atrakcje: Wywierzysko Chochołowskie, kulturowy wypas owiec na Siwej Polanie, Kaplica Jana Chrzciciela Schronisko (bufet, karczma) – tak – Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej Opisana trasa: Dolina Chochołowska Dolina Chochołowska – początkowy odcinek to wygodna, asfaltowa drogaKamienny odcinek Doliny Chochołowskiej Dolina Chochołowska – urokliwe szałasy pasterskie 9. Droga pod Reglami Piękna i łatwa wycieczka z widokiem na Zakopane i Pasmo Gubałówki. Droga rozpoczyna się w Kuźnicach i kończy przy wylocie Doliny Kościeliskiej w Kirach. Dawniej była nazywana Żelazną Drogą ponieważ łączyła dwa ośrodki hutnicze. Trasę proponujemy rozpocząć nie w Kuźnicach, ale pod Wielką Krokwią. Obiekty skoczni narciarskich są dodatkową atrakcją naszej wycieczki. Czarny szlak turystyki pieszej, rowerowej i narciarskiej prowadzi granicą lasu i łączy wyloty tatrzańskich dolin: Doliny Białego, Doliny Ku Dziurze, Doliny Strążyskiej, Doliny Za Bramką, Doliny Małej Łąki, Staników Żleb i Doliny Kościeliskiej. Jest to popularny szlak spacerowy, jego atutem jest możliwość pokonania dowolnego odcinka trasy (dostęp do komunikacji miejskiej). Punkt wyjścia: Zakopane – Skocznia Wielka Krokiew Różnica wzniesień: ok. 100 m Długość trasy: ok. 8,5 km (w jedną stronę) Czas przejścia (sam przemarsz): Czas przejścia: ok. 2 h (w jedną stronę) Jakość drogi (trasy) – szutrowa Atrakcje: obiekty skoczni narciarskich, ładne widoki na Zakopane i Pasmo Gubałówki od Płazówki przez Palenicę i Butorowy Wierch po samą Gubałówkę Schronisko (bufet, karczma) – tak – obiekty gastronomiczne pod Wielką Krokwią, bufet „Sielanka” przy wejściu do Doliny Białego, karczma przy parkingu przed wejściem do Doliny Strążyskiej, obiekty gastronomiczne w Kirach Droga pod Reglami Droga pod Reglami 10. Dolina Białego Krótka (1,8 km w jedną stronę), ale bardzo atrakcyjna trasa spacerowa Doliną Białego Potoku. Ścieżka (żółty szlak) prowadzi wąskim dnem dolinki wzdłuż potoku, który przekraczamy kolejnymi drewnianymi mostkami. Dodatkową atrakcją może być widoczne w lewym zboczu wejście do sztolni, w której prowadzone były poszukiwania rudy uranu w latach 1950-52. Na końcu dolinki miejsce na odpoczynek pod wodospadem. Wąska, głęboko wcięta dolina tworzy urokliwy wąwóz, jest dobrym miejscem na spacery z dziećmi szczególnie w upalne dni. Z końca dolinki żółty szlak prowadzi w górę do Drogi nad Reglami i dalej na Sarnią Skałę lub Kalatówki. Punkt wyjścia: Droga pod Reglami, 10 min. od Skoczni Wielka Krokiew Różnica wzniesień: ok. 170 m Długość trasy: ok. 3,6 km (tam i z powrotem) Czas przejścia (sam przemarsz): ok. 1:10 h (tam i z powrotem) Jakość drogi (trasy) – szutrowa, kamienista Atrakcje: widoczny wylot sztolni, piękny Biały Potok, wodospady Schronisko (bufet, karczma) – tak – bufet „Sielanka” przy wejściu do dolinki oraz 10 minut od wejścia do dolinki, pod Skocznią Wielka Krokiew Dolina Białego Dolina Białego 11. Dolina Białej Wody (słow. Bielovodská dolina,Tatry Słowackie) Propozycja dla osób szukających miejsc cichych i niezatłoczonych. Zaraz za mostkiem granicznym na Łysej Polanie zaczyna się szeroka szutrowa droga biegnąca w górę potoku Biała Woda. Po ok. 40 min. docieramy do polany Biała Woda, rozciąga się stąd bardzo ładny widok na tatrzańskie szczyty. Stoi tutaj leśniczówka TANAP-u., zaraz obok szlaku znajduje się ławostół, opodal źródełko. Przy polanie kończy się trasa rowerowa. Na wysokości polany Biała Woda, po drugiej stronie potoku Biała Woda znajduje się Schronisko w Dolinie Roztoki. Wózkiem można podjechać jeszcze wyżej, aż do granicy lasu – dalej droga przechodzi w wąską ścieżynę, która prowadzi do Kaczej Doliny i dalej na Polski Grzebień. Punkt wyjścia: parking na Łysej Polanie Różnica wzniesień: ok. 60 m Długość trasy: ok. 6,4 km (tam i z powrotem) Czas przejścia (sam przemarsz): ok. 1:20 h (tam i z powrotem) Jakość drogi (trasy) – droga szutrowa Atrakcje: piękne widoki na Młynarza (2170 m), Ciężki Szczyt (2520 m) i Żabi Szczyt (2259 m) Schronisko (bufet, karczma) – tak – sklep i bar po słowackiej stronie Łysej Polany Fragment dotyczący dojścia opisany jest w wyprawie: Mała Wysoka i Kacza Dolina Otoczenie Doliny Żabiej Białczańskiej widziane z Polany Białej Wody 12. Wokół Szczyrbskiego Jeziora (słow. Štrbské pleso, Tatry Słowackie) Łatwo dostępne, ładnie położone, z piękną panoramą na tatrzańskie szczyty i mocno skomercjalizowane – wokół znajdują się hotele, sanatoria, restauracje, sklepy, jest nawet przystań łódek. To wszystko sprawia, że miejsce jest licznie odwiedzane; szukający ciszy i spokoju w szczycie sezonu mogą się rozczarować. Wokół stawu biegnie szutrowo asfaltowa ścieżka, którą można pospacerować. Atrakcyjna jest też sama miejscowość Szczyrbskie Jezioro, powstała w XIX w. jako uzdrowisko górskie. Punkt wyjścia: Szczyrbskie Jezioro Różnica wzniesień: praktycznie brak Długość trasy: wokół jeziora: ok. 2,5 km Czas przejścia (sam przemarsz): ok. 0:40 h Jakość drogi (trasy) – częściowo asfalt, bruk i droga szutrowa Atrakcje: piękna panorama Tatr znad jeziora, możliwość skorzystania z infrastruktury: łódki, restauracje, hotele, sklepy Schronisko (bufet, karczma) – tak – hotele, punkty gastronomiczne Dojazd do miejscowości Szczyrbskie Jezioro (Štrbské Pleso) opisany jest w wyprawie: Bystra Ławka w Słowackich Tatrach Ścieżka wokół Szczyrbskiego Jeziora Szczyrbskie Jezioro Szczyrbskie Jezioro Polecamy również trasy na wózek w Beskidach: Beskidzkie wycieczki dla najmłodszych – trasy na wózek Zakopane, potocznie nazywane stolicą polskich Tatr, jest najchętniej odwiedzaną miejscowością turystyczną w kraju. Można narzekać, że jest zatłoczone, zakorkowane, że piękny styl zakopiański coraz szczelniej przykrywają reklamy, ale miasto nadal przyciąga niczym magnes. To zasługa przede wszystkim niepodrabialnego klimatu oraz piękna okolicznych Tatr. Jeśli wybierasz się do Zakopanego po raz pierwszy lub wracasz tam po dłuższej przerwie z rodziną, to dobrze, że trafiłeś na nasz artykuł. Zebraliśmy w nim 8 atrakcji w Zakopanem, które koniecznie trzeba odwiedzić z dziećmi. Co ważne, na liście nie ma Krupówek! Gubałówka i Butorowy Wierch Pierwszy dzień w Zakopanem na pewno warto poświęcić na spacer po mieście, oswojenie się z górskim klimatem i kupienie pamiątek. Szlakiem Krupówek kierujcie się w stronę ulicy Na Gubałówkę, aż prostą drogą po około 20 minutach dojdziecie do kolejki. Wjazd na górę zajmuje kilka minut. Ze szczytu Gubałówki roztacza się zachwycający widok na Tatry – warto spędzić tam trochę czasu na kontemplowaniu majestatu gór oraz wypić kawę czy herbatę w jednej z restauracji. Następnie spacerem wybierzcie się w stronę Butorowego Wierchu (jest drogowskaz), do którego z dziećmi dojdziecie w ciągu około pół godziny. Z Butorowego Wierchu do Zakopanego zjedziecie krzesełkiem, co jest świetną atrakcją dla najmłodszych. Kolej linowa na Kasprowy Wierch Jeśli dzieci są jeszcze za małe, aby samodzielnie wejść na szczyt Kasprowego Wierchu, a koniecznie chcesz pokazać im wysokie góry z bliska, to najlepszą opcją będzie skorzystanie z kolejki linowej. Warto kupić bilety przez Internet z co najmniej jednodniowym wyprzedzeniem – unikniecie stania w niesławnej „kolejce do kolejki” (choć oczekiwania i tak nie da się uniknąć, chyba że wstaniecie bardzo wcześnie). Wjazd na Kasprowy Wierch jest dużym przeżyciem zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Dalej możecie wybrać się pieszo na przykład w kierunku Czerwonych Wierchów (dość łagodna trasa) i samodzielnie wrócić do Zakopanego przez Halę Kondratową i Dolinę Jaworzynki lub Boczań. Dolina Chochołowska Mniej wprawionym piechurom oraz rodzinom z mniejszymi dziećmi gorąco polecamy wybrać się na kilkugodzinny spacer do Doliny Chochołowskiej. Trasa jest bardzo łatwa, bez dużych przewyższeń, bezpieczna, częściowo można ją nawet pokonać w wagoniku kursującej kolejki kołowej. Dolina Chochołowska idealnie nadaje się też na rozruch przed poważnym zdobywaniem tatrzańskich szczytów. Alternatywnie możecie zafundować sobie całodzienną wycieczkę do chyba jeszcze ładniejszej Doliny Kościeliskiej. Rada Z dziećmi w wieku wczesnoszkolnym oraz z maluchem w nosidle w kolejnych dniach śmiało można się wybrać na przykład na Sarnią Skałę (zachwycający widok na Giewont) czy do Czarnego Stawu Gąsienicowego. Zjazd z Wielkiej Krokwi Wielka (i to dosłownie) atrakcja dla dzieci i rodziców o mocniejszych nerwach. Nie każdy wie, że w Zakopanem mamy najdłuższą zjeżdżalnię na świecie. Gdy na słynnej skoczni nie odbywają się zawody i treningi czynny jest punkt, w którym można wypożyczyć specjalną tubę (przypomina dętkę) i zjechać na niej z prędkością dochodzącą nawet do 90 km/h. Oczywiście przewidziano różne stopnie trudności dopasowane do wieku uczestników – bezpieczeństwo jest na pierwszym miejscu. Morskie Oko Nie mogło go oczywiście zabraknąć na naszej liście – wszak to chyba najbardziej znana i oblegana atrakcja w okolicach Zakopanego. Morskie Oko jest bajecznie pięknym, naturalnym stawem górskim, do którego można niespiesznie dojść wygodną, asfaltową drogą od parkingu w Palenicy Białczańskiej. Nie jest to może trasa, która zachwyci zapalonych piechurów, ale na pewno idealnie sprawdzi się w przypadku wędrówki z mniejszym dzieckiem, szczególnie w wózku. Po drodze do Morskiego Oka zobaczycie imponujące Wodogrzmoty Mickiewicza, a w schronisku na końcu trasy wypijecie herbatę, zjecie ciasto czy typowo górski obiad. Nosal Jeśli Twoje dzieci są aktywne, nie mają żadnych problemów fizycznych i cieszą się dobrą kondycją, to na pierwsze poważniejsze wyjście w góry polecamy Nosal. Wyniesiony na nieco ponad 1200 m szczyt jest łatwy do zdobycia (dorosłym zajmuje to około pół godziny), a rozpościera się z niego imponujący widok na Zakopane. Cmentarz Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku Naszym zdaniem punkt obowiązkowy na trasie zwiedzania Zakopanego, również z dziećmi. W końcu to właśnie na tym przepięknym cmentarzu spoczywa sam Kornel Makuszyński, wybitny autor literatury dziecięcej (jego grób jest zawsze przyozdobiony maskotkami i innymi prezentami od najmłodszych). Sam cmentarz robi ogromne wrażenie i jest unikalny w skali całego kraju, a może i Europy. Misternie zdobione groby, arcydzieła sztuki ludowej, specyficzny klimat miejsca oraz możliwość odwiedzenia mogił bardzo znanych Polaków – to główne powody, dla których warto tutaj zajrzeć (rzut beretem z Krupówek). Termy BUKOVINA Nie możecie ominąć tego miejsca podczas pobytu w Zakopanem! Termy BUKOVINA to największy w regionie kompleks basenowy z wodą termalną czerpaną z głębokości aż 2400 metrów. Ma ona właściwości zdrowotne, świetnie regeneruje po górskich wędrówkach, wspomaga również terapię schorzeń skóry (np. na tle alergicznym, co jest dość częste u dzieci). Z punktu widzenia rodziny najważniejsze jest to, że Termy BUKOVINA oferują dostęp do wielu atrakcji, tak dla najmłodszych, jak i dla rodziców. Poszalejcie na zjeżdżalniach, zrelaksujcie się w jacuzzi, popluskajcie się w bardzo ciepłej wodzie w licznych basenach. Bilety do Term BUKOVINA możesz kupić bez kolejki w Internecie pod tym adresem: 123 Jeżdżę na nartach od lat. I przez te lata zrobiłam się wymagająca. Nie wystarczają mi łagodne stoki. Nudzę się, gdy wybór tras jest zbyt mały. Na elegancko wyratrakowanych trasach przyjemnie się jeździ ale jednocześnie czegoś brakuje. Jakiejś prawdziwej natury, dzikości i wyzwań. Dlatego co roku starannie dobieram ośrodki narciarskie, które zapewniają adrenalinę i bliski kontakt z naturą. Chyba najlepiej potrzeby takich narciarzy jak ja rozumieją Austriacy. W ich ośrodkach zazwyczaj są dostępne tak zwane ski-routy. Można tam się wykazać umiejętnościami jazdy w głębokim śniegu, blisko drzew. Są to trasy, po których nie jeżdżą ratraki. Zatrzymując się na chwilę na takiej trasie słychać tylko w oddali buczenie wyciągów. Poza tym cisza, spokój i rześki zapach śniegu. Różni narciarze mają jednak różne wymagania. Niektórzy uwielbiają mega-długie zjazdy. Inni stromizny, na których nogi muszą trochę popracować a technika ma ogromne znaczenie. Są też tacy, którzy lubią bawić się na nartach – skakać lub próbować innych akrobacji w snowparkach. Wzięłam pod uwagę to wszystko i poniżej przedstawiam ranking najlepszych pod różnymi względami ośrodków narciarskich w których byłam. Top 6 ośrodków narciarskich dla zaawansowanych narciarzy i snowboardzistów 1. Zell am See trasy trudne: 25kmjazda poza trasami: taksnowpark: tak 2. Schladming-Dachstein trasy trudne: 22kmjazda poza trasami: taksnowpark: tak 3. Chopok trasy trudne: 7kmjazda poza trasami: taksnowpark: tak 4. Bad-Gastein trasy trudne: 4kmjazda poza trasami: taksnowpark: tak 5. Madonna di Campiglio trasy trudne: 6kmjazda poza trasami: niesnowpark: tak 6. Alpe d’Huez – lodowiec Sarenne Lodowiec Sarenne nie powala ilością tras ale wymieniam go tu z innego powodu. Jest to miejsce dla narciarzy lubiących dłuuugie zjazdy. Znajdziemy tu prawdopodobnie najdłuższą trasę zjazdową w Europie. Trasa ta ma długość około 16 kilometrów. Autorka: Gosia, miłośniczka aktywnego stylu życia, podróżowania, dobrej kawy i WordPressa W tym roku koronawirus sprawił, że większość z nas zamiast szukać zagranicznych wyjazdów wybiera bardziej lokalne wycieczki. Czując zbliżający się lockdown zdecydywaliśmy się na spontaniczny wyjazd do Zakopanego – krótki weekendowy wypad na dwie noce zmienił się w tygodniowy pobyt w górach, po którym nadal nie mieliśmy dość. Tym razem mieliśmy więcej czasu w tym miejscu ale też dwójke dzieci – roczną Zosie, która świat zwiedza nadal z perspektywy wózka lub nosidełka i letniego Jaśka. Szukając szlaków na górskie sparery musieliśmy się upewnić, że zarówno nasz przedszkolak, jak i my z wózkiem lub nosidełkiem damy sobie radę. Morskie Oko Zaczęliśmy od Morskiego Oka, bo to jeden z niewielu spacerów na który można się udać z wózkiem. Dodatkowo wzięliśmy ze sobą deskę-dostawkę dla Jaśka – 16km to jednak spora trasa i w momentach zwątpienia zdecydowanie łatwiej było nam pchać dwójkę niż nosić ich na rękach. Cała droga na Morskie Oko jest asfaltowa ale dla żądnych większych atrakcji dostępne są boczne, kamieniste ścieżki, które okazały się idealnym rozwiązaniem dla znudzonego prostą trasą trzylatka. Niestety, droga na Morskie Oko nie rozpieszcza krajobrazami, oprócz Wodogrzmotów Mickiewicza, które mijamy po drodze, jest po prostu nudna. Dopiero po dotarciu nad jezioro robi się przyjemnie ale to też uzależnione jest od pory roku. Zakopane odwiedziliśmy w listopadzie więc nie musieliśmy dzielić widoków z tysiącami innych turystów, mieliśmy też wyjątkowe szczęście do pogody – było sucho i słonecznie, a niezamarznięte jeszcze Morskie Oko przepięknie odbijało otaczające je szczyty. Polana Strążyska i Wodospad Siklawica Na kolejny spacer trafiliśmy trochę przypadkiem i nie byliśmy do końca pewni czego możemy się po niej spodziewać. Mimo tego, że przeczytaliśmy informację, że droga przystosowana jest do wózków wzieliśmy ze sobą nosidełko i to była dobra decyzja. Rzeczywiście da dojechać wózkami na Polanę ale widok par męczących się z nimi po sporych kamieniach i nierównościach nie zachęcał do ich brania. 3 kilometrową trasę do Wodospadu Siklawica zaczęliśmy z Parkingu Doliny Strążyckiej. Szlak, który prowadzi wzdłuż Strążyskiego Potoku, bardzo delikatnie pnie się w górę, przez co jest łatwy do pokonania nawet przez przedszkolaka. Gdy dotarliśmy na Polanę przywitał nas przepiękny widok na północną ścianę Giewontu oraz mała kawiarnia w której ogrzaliśmy się przy gorącej czekoladzie i herbacie. W sezonie znajduję się też również herbaciarnia, która w listopadzie była zamknięta. Stąd mieliśmy dwie opcje trasy – na Sarnią Skałe (około 55 minut stromymi skałkami) lub do wodospadu Siekaliwca (około 15 minut). Ponieważ schody prowadzące na Sarnią Skałę były dość śliskie, a Jasiek robił się powoli zmęczony zdecydowaliśmy sie na wodospad. Żółty szlak, który do niego prowadził był dość wymagający jak na trzylatka, przez co był dla niego super przygodą. Dolina Białego Szkak na Strażyską Polane tak nam się spodobał, że następnego dnia wybraliśmy się w podobnym kierunku ale spacer zaczęliśmy od Parkingu pod Wielką Krokwią, skąd poszliśmy szlakiem do Doliny Białego. Podobnie jak poprzednio wzieliśmy ze sobą nosidełko – mam wrażenie, że osoby, które piszą, że trasa ta jest przystosowana do wózków, nigdy w życiu nie miały w ręku wózka. Wyboiste kamienie, żwir i schodki spotkać można wzdłuż całego szlaku. Cała 3 kilometrowa trasa jest bardzo malownicza, towarzyszy jej szum Białego Potoku i nie ma porówniania do nudnego szlaku na Morskie Oko. Po drodze mijaliśmy kilka urokliwych mostów i wodospadów, a nawet zamknietą kratę wejsciową do sztolni uranowej (Rosjanie użytkowali górną część doliny do wydobywaniu uranu na potzeby budowy bomby atomowej!). Na wysokości Sarniego Wodospadu zdecydowaliśy się zawrócić – alternatywą byłoby podejśćie do Sarniej Skały, które uznaliśmy za zbyt stromę. Dolina Chochołowska Najdłuższa (7,5km) i największa dolina w polskich Tatrach, jednocześnie jedna z bardziej popularnych na rodzinne spacery z dziećmi. Spacer rozpoczęliśmy ma Siwej Polanie, skąd asfaltowa ścieżka doprowadziłą nas do malowniczej Bacówki. Tuż obok w wielu małych sklepikach można kupić lokalne produkty, a przede wszystkim gorący oscypek, którego zapach od razu przyciągnął uwagę naszego syna. W sezonie jeździ tu również kolejka turystyczna Rakoń, która w listopadzie była wyłączona. Na dalszym etapie asfaltowy szlak zamienia się w kamienistą drogę – i mimo tego, że jest ona możliwa do pokonania wózkiem, jest trochę bardziej uciążliwa. To zniechęciło nas do dalszej wędrówki, zwłaszcza, że tego dnia dzieciaki były wyjątkowo zmęczone i marudne ale przynajmniej mamy motywację, żeby wrócić tu ponownie.

morskie oko z niemowlakiem